Czy zastanawiałeś się, w jaki sposób zostały stworzone koronki? Te ciekawe wzory wykonane na tortach nie są aż tak trudną sztuką, jeśli pod ręką masz foremki silikonowe do tego przeznaczone. Skomponowanie odpowiedniej masy nie jest takie trudne jakby mogło się wydawać. Jadalne koronki już wkrótce staną się podstawowym elementem twoich domowych wypieków.

Czego potrzebujemy do wykonania masy?

Zanim przystąpisz do swoich kuchennych rewolucji, powinieneś zaopatrzyć się w białko w proszku, glukozę, cukier puder, tylozę, gorącą wodę oraz foremki silikonowe. W przypadku, gdy nie posiadasz białka w postaci sypanej, użyj po prostu surowego białka kurzego w proporcji czterech łyżeczek. Nie zapomnij, aby przed rozbiciem skorupki dokładnie umyć jajko i sparzyć je wrzątkiem. Do odmierzania wszystkich sypkich składników użyj łyżeczki stołowej. Wyjątkiem będzie białko w proszku, które warto odmierzyć łyżeczką do herbaty.

Wszystkie sypkie składniki mieszamy w miseczce i zalewamy gorącą wodą. Masa powinna mieć konsystencję galaretowatego budyniu. W momencie, gdy nieco przestygnie, jeszcze raz wszystko dokładnie, energicznie wymieszajmy. Ostatnim etapem, zanim użyjemy foremki silikonowe, dodajemy białego pigmentu, barwnika spożywczego. Będzie on stanowił bazę pod kolor dla naszej koronki na tort.

Do dzieła nasze foremki silikonowe!

Nasza jadalna już masa powinna zyskać postać aksamitnej pasty. To oznacza, że połowa sukcesu jest za nami. Nakładamy nasz wyrób na foremki silikonowe za pomocą cienkiego brzegu noża. Masę rozprowadzamy niczym masło na kromkę chleba. Jednak pamiętajmy o delikatnym nacisku, tak aby pasta dokładnie wypełniła wszystkiego zagłębienia silikonowej formy.

Sugerujemy lekki pośpiech w przesuwaniu po foremce, ponieważ masa bardzo szybko nabiera cech podobnych do gumy, jeśli będziemy przesadnie zwlekać, to cały proces może być utrudniony. Dla początkujących w tworzeniu koronki, proponujemy zakup nieco większych rozmiarów foremek silikonowych. Wymagają one nieco mniejszej wprawy przy nakładaniu masy.

W oczekiwaniu na efekt końcowy

Przygotowaną koronkę pozostawiamy na pewien czas do wyschnięcia. Możemy ją osuszyć w piekarniku lub też po prostu na blacie kuchennym w temperaturze pokojowej. W przypadku pierwszej metody jest to znacznie szybszy proces, zajmie to nam około 40 minut w 40 stopniach. Jeśli wybierzemy drugie rozwiązanie, to na świeżym powietrzu zajmie to nam nawet do 8 godzin. Wszystko zależy od tego, jak bardzo spieszy się nam z wykonaniem tortu.

Foremki silikonowe dadzą nam znać, gdy masa będzie gotowa do wyjęcia, brzegi masy same zacznę odstawać od gumowej obudowy. Najlepiej wyciągnąć całość koronki odwracając i wyginając foremki silikonowe do góry. Jednocześnie palcem odchylamy koronkę, co powinno bez problemu zakończyć się powodzeniem. Taką słodką, jadalnianą koronkę możemy przykleić do tortu. Sugeruje się, żeby była w stanie objąć cały obwód każdej warstwy wypieku. W ten sposób będzie najlepiej się prezentować.